środa, 20 stycznia 2016

Domowa produkcja twarogu.

Twaróg zrobiony samodzielnie, w domu to prawdziwy rarytas. Robię go regularnie, a ponieważ jest to bardzo prosta i nie wymagająca żadnych specjalnych umiejętności "produkcja", to po prostu muszę podzielić się z Wami przepisem :) I to będzie dobry pretekst, żeby pojawiło się coś nowego na blogu, bo jak na razie to przepisy świąteczne wciąż na pierwszych stronach... ;)
Zostawiam Wam ze zdjęciem i pędzę pisać przepis.





sobota, 12 grudnia 2015

Boże Narodzenie - przepisy.


Tradycyjnie już, zebrałam przepisy, które mogą Wam się przydać w święta. Nie jest ich za dużo, ale są to sprawdzone receptury, z których korzystam sama. Szczególnie polecam Wam przepis na makowiec mojej Mamy (tutaj ), który jest przepyszny. Sporo tam też serników, na pewno znajdziecie swój ulubiony :)  Zapraszam! 

Kliknij tutaj, żeby przejść do przepisów.


sobota, 21 listopada 2015

Sernik na zimno z jogurtu greckiego i ricotty.

Przygotowania do zrobienia tego sernika trzeba zaplanować 1-2 dni wcześniej. Dlaczego? Otóż dlatego, że zakupiony jogurt grecki musi poleżeć na sitku właśnie, dzień lub dwa. Potem już wszystko jest ekspresowe :) Mieszamy składniki i do lodówki. Ja użyłam truskawek, ale mogą to być dowolne owoce, jakie lubicie. To co, robimy?



Pierwszą czynnością, jaką należy zrobić jest wyłożenie gazą durszlaka i przełożenie na nią jogurtu greckiego. Jogurt zostawiamy w lodówce na dzień lub dwa i pozwalamy, żeby odciekła serwatka. Mi wyszło z dwóch jogurtów greckich (2 x 500 g) 690 g sera, coś w rodzaju serka homogenizowanego. 

Spód z ciastek:
  • 140 g ciastek digestive z czekoladą
  • 100 g roztopionego masła
Ciastka rozdrabniamy w malakserze i dodajemy roztopione masło. Mieszamy. Tortownicę (24 cm) wykładamy papierem do pieczenia (samo dno) i wysypujemy masę ciasteczkową. Wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na ok. 1/2 godziny.

Wierzch ciasta:
  • galaretka ( u mnie truskawkowa)
  • owoce ( użyłam truskawek)
1. Galaretkę przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu (rozpuszczamy w 500 ml wrzątku). Odstawiamy do wystudzenia i lekkiego ścięcia.

Składniki na masę serową: (tortownica 24 cm)

  • 690 g sera z  jogurtu greckiego po odsączeniu (patrz wyżej)
  • 250 g ricotty
  • 120 g drobnego cukru do wypieków (ilość cukru zależna jest od waszych preferencji smakowych i od kwaskowatości jogurtu jakiego używacie)
  • 2 łyżki ekstraktu z wanilii
  • 1 galaretka np.truskawkowa lub jeśli chcecie użyć żelatyny to 4 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku albo 4 listki żelatyny
1. Ja użyłam galaretki truskawkowej zamiast żelatyny. Rozpuściłam ją w 100 ml wrzątku. Odstawiłam do ostudzenia. Jeśli używacie żelatyny w listkach, to należy ją namoczyć w wodzie, aż zmięknie. Odsączamy i rozpuszczamy z 4 łyżkami wody, w garnku na minimalnym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodajemy 2 łyżki masy serowej, mieszamy dokładnie i dodajemy do reszty masy serowej. Mieszamy dokładnie mikserem. 
2.  Ser z jogurtu greckiego, ricottę, cukier, ekstrakt waniliowy mieszamy dokładnie. Jeśli masa wymaga dosłodzenia, robimy to. Do przygotowanej wcześniej galaretki (rozpuszczonej w 100 ml wrzątku) dodajemy 2 łyżki masy serowej i dopiero wtedy całość dodajemy do masy serowej.
3. Na zastygniętą masę ciasteczkową wykładamy masę serową i wstawiamy wszystko do lodówki. 
4. Kiedy masa serowa lekko się zetnie, wylewamy na nią przygotowaną wcześniej( rozpuszczoną w 500 ml wrzątku), wystudzoną i lekko ściętą galaretkę i układamy owoce. Wszystko wkładamy, najlepiej na noc do lodówki. Smacznego!



poniedziałek, 2 listopada 2015

Pasta do chleba. Awokado, suszone pomidory i fasola.


Szybka propozycja smarowidła do chleba, która równie dobrze sprawdzi się w roli dipu do warzyw czy nachos. Może nie jest zbyt fotogeniczna, ale smakuje dobrze. A przecież o to nam chodzi ;) Spróbujecie? 



Składniki:
  • dojrzałe awokado
  • suszone pomidory w oleju (140 g samych pomidorów)
  • pół puszki czerwonej fasoli ( ok. 150 g)
  • sól, pieprz, ocet balsamiczny, możecie dodać chilli
  • łyżka soku z cytryny
1. Umieszczamy wszystko w  blenderze i miksujemy na gładką masę. 
Dobrze smakuje na domowym chlebie, z rukolą, pestkami słonecznika i dyni. Smacznego!







niedziela, 1 listopada 2015

Kapuśniak wegetariański z grzybami.

Ta zupa jest na mojej liście "zup jesiennych". Bardzo lubię kiszoną kapustę i uważam, że warto poświęcić trochę czasu na znalezienie tej prawdziwej, tzn. ukiszonej lub ukwaszonej (bo ta nazwa może występować zamiennie) w naturalnym procesie a nie za pomocą octu i konserwantów. Taka prawdziwa kiszonka to źródło witaminy C, sodu i potasu. Pomoże nam w okresie częstych zachorowań podnieść odporność organizmu i jest po prostu pyszna. Możecie ugotować z niej tradycyjny kapuśniak z mięsem, ja tym razem miałam ochotę na zupę wegetariańską. Smak podkręciły suszone grzyby i papryka wędzona...Polecam Wam ten przepis.


Składniki: (dla 4-6 osób)

  • 400 g dobrej kapusty kiszonej
  • 2 marchewki
  • 1 korzeń pietruszki
  • kawałek korzenia selera (ok. 200g)
  • 3 średnie ziemniaki
  • garść grzybów suszonych
  • cebula
  • przyprawy: sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, kminek, majeranek, wędzona papryka
1. Grzyby zalewamy gorącą wodą i odstawiamy. Możemy to zrobić poprzedniego dnia.
2. Seler, pietruszkę i marchew obieramy i kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju i wrzucamy warzywa. Dodajemy przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, kminek. Przesmażamy chwilę.
3. Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy je do smażących się warzyw. Zalewamy całość zimną wodą i dodajemy grzyby razem z wodą, w której się moczyły. Gotujemy wszystko na niewielkim gazie. 
4. Kiedy ziemniaki będą miękkie, dodajemy kapustę. Moja kapusta była dosyć drobno pokrojona, ale możecie swoją dodatkowo posiekać. Dodajemy majeranek, sól, pieprz i wędzoną paprykę. Gotujemy do miękkości kapusty. Jeśli zupa jest za gęsta, dolewamy wody.
5. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i kiedy się rozgrzeje wrzucamy na niego, pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Rumienimy ją na złoto i dodajemy do zupy. Gotowe!
Smacznego!



   

wtorek, 15 września 2015

Zupa z pieczonej dyni, z chrupiącą cieciorką.

O tym, że warto jeść dynie na pewno przekonywać Was nie muszę. To źródło zdrowia  i cennych witamin. Podam Wam dlatego przepis na pyszną, rozgrzewającą i sycącą zupę z dyni. Więcej smaku i aromatu uzyskamy dzięki upieczeniu jej w towarzystwie cebuli i czosnku. A do tego chrupiąca ciecierzyca, jako dodatek i źródło białka, odrobina parmezanu i.... nie straszna nam żadna jesień i deszcz za oknem :) Gotujemy???


Składniki:

  • dynia (np. Hokkaido; nie trzeba obierać skóry) - moja ważyła ok. 1kg
  • 2 cebule
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 l aromatycznego bulionu warzywnego (można użyć też wody, trzeba będzie użyć wtedy więcej przypraw)
  • przyprawy: sól (używam himalajskiej), świeżo zmielony pieprz, wędzona papryka, curry, świeży imbir
  • puszka cieciorki w zalewie
  •  parmezan do posypania zupy
1. Dynię dokładnie myjemy ( jeśli mamy dynię Hokkaido nie trzeba obierać jej ze skóry) wycinamy gniazda nasienne i kroimy na mniejsze części. Układamy na blaszce lub w naczyniu żaroodpornym.
2. Cebulę i czosnek obieramy i kroimy. Cebulę na cząstki, czosnek na pół. Dodajemy je do naszej dyni. Całość skrapiamy oliwą i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 35 minut. Dynia powinna być miękka, szczególnie od strony skórki.
3. Do mniejszego naczynia żaroodpornego przekładamy, odsączoną z zalewy cieciorkę. Przyprawiamy ją ulubionymi przyprawami i skrapiamy oliwą. Ja użyłam curry, papryki wędzonej, pieprzu ziołowego i odrobiny ziół prowansalskich. Pieczemy na drugiej półce w tym samym czasie, gdy piecz się dynia. Ciecierzycę należy co jakiś czas przemieszać, żeby się nie przypaliła. Pieczemy ją ok. pół godziny. 
4. Upieczoną dynię z cebulą i czosnkiem przekładamy do dużego garnka i zalewamy bulionem lub wodą. Gotujemy ok. 3 minut. Blenderem miksujemy wszystko na gładki krem. Jeśli zupa jest za gęsta dolewamy płynu, to zależy jakiego rodzaju zupy kremy lubicie. Przyprawiamy. Na talerz nakładamy porcję zupy, na wierzch dajemy upieczoną cieciorkę i starty parmezan. Smacznego!


poniedziałek, 14 września 2015

Scones. Przepis II ( wersja bez jajek)

Przepis ten dostałam do mojej czytelniczki - Eweliny :) Dziękuję! Już kiedyś scones - bułeczki z rodzynkami, pojawiły się na blogu TUTAJ. W przepisie od Eweliny nie ma jajek, bułeczki są niezwykle miękkie i szybkie do wykonania. Spróbujecie co Irlandczycy jadają na lunch? Do tego masło i konfitura :) Smacznego!


Składniki: ( ok. 12 szt)

  • 750 g mąki (Ewelina używa self raising, ale jeśli takiej nie macie, to wystarczy dodać do zwykłej mąki proszku do pieczenia. Ja do 750 g mąki pszennej dodałam 4 łyżeczki proszku)
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki cukru (następnym razem razem dodam jedną więcej) 
  • 100 g miękkiego masła ( można je delikatnie podgrzać, ale nie rozpuszczać bo bułeczki będą twarde)
  • 600 ml pełnego mleka
  • garść rodzynek
Do posmarowania bułek:
  • mleko
1. Mąkę przesiać do miski, dodać sól i cukier. Wymieszać ręką, żeby dobrze napowietrzyć mąkę.
2. Dodać rodzynki.
3. Dołożyć masło. Rękami dobrze rozcieramy masło z mąką. Tak, jak przy robieniu kruszonki.
4. Dolać mleko i wymieszać nożem do połączenia składników. Ciasto będzie luźne. Mieszamy szybko i energicznie.
5. Przełożyć na blat posypany mąką. Przewracamy na drugą stronę, którą też posypujemy mąką. Nie zagniatamy. Z ciasta, które powinno być dosyć wysokie, wycinamy kółka. Ewelina radzi, żeby robić to okrągłą foremką, bo wycinane szklanką nie wychodzą takie jak trzeba. Ja wycinałam właśnie szklanką i bułeczki trochę płaskie wyszły. 
6. Na blaszce, wyłożonej papierem układamy bułki i smarujemy wierzch mlekiem. Pieczemy w 180 stopniach przez 20-25 minut.
Smacznego!


Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly